
Żeby dostać się do tego mieszkania, trzeba wspiąć się na pierwsze piętro starego poniemieckiego domu na Pogodnie. Kryje się w nim duże, wysokie i dość jasne mieszkanie, w którym zachował się duch dawnych lat. Gdy przyszliśmy z wizytą, w całym domu pachniało ciastem i krokietami. Przygotowania do świąt były w toku, a w kuchni królowały świąteczne potrawy. My jednak zwróciliśmy uwagę na inne pomieszczenia. DARIA PROCHENKA