rozmowa z Mirosławem Mikietyńskim, prezydentem Koszalina
O dwóch takich, co się nie boją malarii
Są miejsca, gdzie przedświąteczna atmosfera nie pachnie choinką, ale ciężką pracą.
Jego wielką obsesją przez wiele lat była obawa o niezapięty rozporek, który widzi cała widownia.