
Spróbujmy na chwile zapomnieć o jesiennej szarudze i o tym, że sklepy już nas zaczęły kusić świątecznymi zakupami. Być może nie takie trudne będzie spojrzenie na Koszalin Prestiżowym okiem i zauważenie całkiem sporej kolekcji pozytywów.
Otwierają się oto nowe przybytki kultury, poraz kolejny pokazaliśmy że kochamy jazz, mamy też dobre serce dla potrzebujących i dyskutujemy o tym jak ładne chcielibyśmy mieć miasto, choć znajomi którzy dawno tu nie byli, mówią że bardzo nam Koszalin wyładniał. Czyli mamy wcale nie kieszonkowe powody do zadowolenia. A w powyższej wyliczance nie wskazuję konkretów, bo częśc z nich sami znajdziecie na naszych łamach.
Oddajemy w Wasze ręce dziesiąty już (a może dopiero?) numer Prestiżu bogatsi o różne doświadczenia, wyrazy popracia i uznania a także uwagi, które z pokorą przyjmujemy.
Wsród tematów jakie proponujemy, chce zwrócić szczególna uwagę na sylwetki dwóch osób związanych z naszym miastem
Iza Plucińska, dziewczyna z okładki nie mieszka tu już od dawna ale wszędzie podkreśla, że pochodzi właśnie stąd. Teraz jako reżyserka filmów animowanych jeździ niemal po całym świecie, gdzie pokazuje swoje filmy i dostaje nagrody.
A któź nie zna Andrzeja Kamieniarza ? Historyka wcześniej związanego z LO im. Dubois, a od 3 lat dyrektora „Bronka”.
Jeśli myślimy o wyjeździe z Koszalina na spóźniony urlop, polecamy przykład Beaty Jakuszewskiej, która pół roku spędziła wśród Nomadów na Saharze.
Ale możemy wyruszyć nie tak daleko i ukoić swoje zmysły w nadmorskich spa.
I jeszcze coś o przyoblekaniu ciała w niebanalne odkrycia. Znajdziecie u nas przedsmak nowych dokonań znanego już z Prestiżu utalentowanego Błażeja Telińskiego.
I jak w każdym numerze czekają na Was wydarzenia miesiąca i kroniki towarzyskie. Może tym razem to Ty znjadziesz się na zdjęciu ?
Zapraszamy do lektury i jak zawsze czekamy na wszelkie prestiżowe sygnały: redakcja.koszalin@eprestiż.pl
Kuba Grabski